1. Strona główna
  2. Blog
  3. Zielone deklaracje w sklepie: co zmienia ustawa wdrażająca dyrektywę 2024/825

Technologie i regulacje9 min czytaniaTermin 27.09.2027, za 325 dni

Zielone deklaracje w sklepie: co zmienia ustawa wdrażająca dyrektywę 2024/825

Unijna dyrektywa o zielonych deklaracjach miała być stosowana od 27 września 2026 roku, a polska ustawa, która ją wdraża, wejdzie w życie rok później, 27 września 2027 roku. Ten rok warto wykorzystać na przegląd opakowań, opisów produktów i kampanii, bo nowe zakazy obejmą słowa, których sklepy używają dziś na co dzień.

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/825 z 28 lutego 2024 r. dotyczy wzmocnienia pozycji konsumentów w procesie transformacji ekologicznej. W praktyce mówi się o niej krótko: dyrektywa o greenwashingu albo EmpCo. Zmienia dwie dyrektywy konsumenckie, o nieuczciwych praktykach handlowych i o prawach konsumentów. W Polsce wdraża ją ustawa z 4 września 2026 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawy o prawach konsumenta (Dz.U. 2026 poz. 1353). Opisuję, co wolno dziś, co zmieni się we wrześniu 2027 r. i jak przygotować do tego marketing Twojej firmy.

Dyrektywa 2024/825 i polska ustawa: dwa różne terminy

Dyrektywę ogłoszono w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej 6 marca 2024 r. Państwa członkowskie miały przyjąć przepisy wdrażające do 27 marca 2026 r. i stosować je od 27 września 2026 r. (art. 4 ust. 1 dyrektywy). Dyrektywa nie przewiduje okresu przejściowego dla towarów, które są już na rynku.

Polska nie zdążyła. Rząd skierował projekt do Sejmu 10 lipca 2026 r. (druk nr 2799). W piśmie przewodnim premier wskazał, że termin transpozycji upłynął i że Komisja Europejska wszczęła wobec Polski postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom. Projekt rządowy przewidywał wejście ustawy w życie 27 września 2026 r. W toku prac w Sejmie ten termin przesunięto o rok. Ustawę ogłoszono w Dzienniku Ustaw 19 października 2026 r., a jej art. 3 stanowi, że wchodzi w życie 27 września 2027 r.

Co to oznacza dla Twojej firmy? Obowiązki przedsiębiorców wobec klientów wynikają z ustawy, a nie wprost z dyrektywy. Do 26 września 2027 r. nowe zakazy w polskim prawie nie obowiązują. Nie znaczy to jednak, że zielone hasła są dziś poza kontrolą, o czym niżej. Jeśli Twoja firma sprzedaje także w innych państwach Unii, sprawdź, kiedy obowiązują tam przepisy wdrażające. W części państw termin unijny mógł zostać dotrzymany.

Co obowiązuje już dziś

Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zakazuje praktyk, które są sprzeczne z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształcają zachowanie przeciętnego konsumenta (art. 4 ust. 1). Nieuczciwe są w szczególności praktyki wprowadzające w błąd (art. 4 ust. 2). Wprowadzające w błąd jest między innymi rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji albo prawdziwych informacji w sposób, który może wprowadzać w błąd (art. 5 ust. 2 pkt 1 i 2), jeżeli może to skłonić konsumenta do decyzji, której inaczej by nie podjął (art. 5 ust. 1).

Hasło „ekologiczne opakowanie” na opakowaniu, które w przeważającej części jest z plastiku pierwotnego, może więc już dziś zostać uznane za praktykę wprowadzającą w błąd. Konsument może wtedy żądać między innymi zaniechania praktyki, usunięcia jej skutków, obniżenia ceny albo naprawienia szkody (art. 12 ust. 1 ustawy). Prezes UOKiK może z kolei prowadzić postępowanie, bo nieuczciwe praktyki rynkowe są jednym z przykładów praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów (art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów).

Różnica polega na ciężarze oceny. Dziś trzeba wykazać, że konkretny przekaz w konkretnych okolicznościach wprowadza w błąd. Po 27 września 2027 r. część zielonych deklaracji trafi na czarną listę praktyk, które są nieuczciwe zawsze, bez badania ich wpływu na decyzję konsumenta.

Nowe pojęcia: twierdzenie środowiskowe i oznakowanie

Ustawa dodaje do art. 2 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym kilka definicji. Trzy z nich wyznaczają zakres nowych zakazów.

  • Twierdzenie środowiskowe to przekaz, którego nie wymaga prawo, a który stwierdza albo sugeruje, że produkt, marka albo przedsiębiorca ma pozytywny wpływ na środowisko, nie ma na nie wpływu, szkodzi mu mniej niż inni albo z czasem poprawił swój wpływ (art. 2 pkt 13). Liczy się każda forma: tekst, ilustracja, grafika albo symbol, a także oznakowanie, nazwa handlowa, firma i nazwa produktu.
  • Ogólne twierdzenie środowiskowe to twierdzenie przekazane pisemnie lub ustnie, które nie jest częścią oznakowania i którego doprecyzowanie nie zostało podane w jasny sposób w tym samym środku przekazu (art. 2 pkt 14).
  • Oznakowanie dotyczące zrównoważonego charakteru to dobrowolny znak zaufania, jakości albo podobny, który wyróżnia produkt, proces albo przedsiębiorcę ze względu na cechy środowiskowe lub społeczne (art. 2 pkt 15). Znak ma się opierać na systemie certyfikacji z weryfikacją przez stronę trzecią (art. 2 pkt 16).

Motyw 9 dyrektywy podaje przykłady ogólnych twierdzeń, między innymi „przyjazne dla środowiska”, „zielone”, „ekologiczne”, „przyjazne dla klimatu” i „biodegradowalne”. Ten sam motyw wyjaśnia, że twierdzenie przestaje być ogólne, jeśli jego konkretne doprecyzowanie pojawia się w tym samym przekazie, na przykład na tym samym opakowaniu albo w tym samym interfejsie sklepu internetowego. Zwraca też uwagę, że kolor albo obraz towarzyszący hasłu może sprawić, że całość odbierana jest jako ogólne twierdzenie.

Czarna lista zielonych deklaracji od 27 września 2027 r.

Najważniejsze zmiany są w art. 7 ustawy, czyli w katalogu praktyk wprowadzających w błąd w każdych okolicznościach. Po zmianie będą do niego należały takie praktyki:

  • Umieszczenie znaku zrównoważonego charakteru, który nie opiera się na systemie certyfikacji ani nie został ustanowiony przez organ publiczny (art. 7 pkt 2a). Własne logo „eko” wymyślone przez dział marketingu przestanie być dopuszczalne.
  • Ogólne twierdzenie środowiskowe, gdy przedsiębiorca nie potrafi wykazać uznanej wysokiej efektywności środowiskowej, której to twierdzenie dotyczy (art. 7 pkt 4a). Tę efektywność wyznaczają unijne oznakowanie ekologiczne EU Ecolabel, urzędowo uznane systemy typu I według normy EN ISO 14024 albo najwyższe poziomy efektywności z innych przepisów Unii (art. 2 pkt 17).
  • Twierdzenie o całym produkcie albo całej działalności, gdy dotyczy ono tylko jednego elementu (art. 7 pkt 4b). Butelka z wieczkiem z recyklingu nie jest butelką z recyklingu.
  • Twierdzenie, że produkt ma neutralny, ograniczony albo pozytywny wpływ na klimat, oparte na kompensowaniu emisji gazów cieplarnianych (art. 7 pkt 4c). Hasło „neutralny dla klimatu” dzięki zakupionym kredytom węglowym zostanie zakazane.
  • Przedstawianie jako wyróżnika oferty cechy, którą prawo wymaga od wszystkich produktów danej kategorii na rynku Unii (art. 7 pkt 10a).

Motyw 12 dyrektywy wyjaśnia, że zakaz z pkt 4c nie zabrania informowania o inwestycjach w działania na rzecz klimatu, o ile przekaz nie wprowadza w błąd. Twoja firma nadal może napisać, że finansuje konkretny projekt. Nie może z tego wyprowadzać neutralności produktu.

Ustawa reguluje też twierdzenia o przyszłości. Deklaracja w rodzaju „neutralni dla klimatu do określonego roku” będzie praktyką wprowadzającą w błąd, chyba że stoi za nią szczegółowy i realistyczny plan wdrożenia z mierzalnymi i określonymi w czasie celami, który regularnie weryfikuje niezależny ekspert zewnętrzny, a jego ustalenia są dostępne dla konsumentów (art. 5 ust. 2 pkt 6).

Trwałość, naprawa i aktualizacje

Druga grupa nowych zakazów nie dotyczy środowiska wprost, ale trafia do tych samych opisów produktów. Na czarnej liście znajdą się między innymi:

  • Zatajenie, że aktualizacja oprogramowania pogorszy działanie towaru, treści cyfrowej albo usługi cyfrowej (art. 7 pkt 27), i przedstawianie aktualizacji jako niezbędnej, gdy tylko rozszerza ona funkcje (art. 7 pkt 28).
  • Reklamowanie towaru, który ma cechę wprowadzoną po to, żeby ograniczyć jego trwałość, gdy przedsiębiorca wie o tej cesze i jej skutkach (art. 7 pkt 29).
  • Twierdzenie, że towar ma określoną trwałość w normalnych warunkach użytkowania, gdy to nieprawda (art. 7 pkt 30).
  • Przedstawianie towaru jako nadającego się do naprawy, gdy naprawa nie jest możliwa (art. 7 pkt 31).
  • Nakłanianie konsumenta do wymiany albo uzupełnienia materiałów eksploatacyjnych wcześniej, niż wymagają tego względy techniczne (art. 7 pkt 32).
  • Zatajenie, że towar działa gorzej z materiałami, częściami albo akcesoriami innego producenta, albo fałszywe twierdzenie, że tak będzie (art. 7 pkt 33).

Ustawa zmienia również ustawę o prawach konsumenta (numery przepisów podaję w brzmieniu od 27 września 2027 r.). Przed zawarciem umowy sklep poda konsumentowi więcej informacji. W widoczny sposób przypomni o ustawowej odpowiedzialności za zgodność towaru z umową przez co najmniej dwa lata (art. 8 ust. 1 pkt 5 i art. 12 ust. 1 pkt 13). Poda minimalny okres aktualizacji oprogramowania, punktową ocenę możliwości naprawy, jeśli wynika ona z przepisów Unii, a gdy jej nie ma, informacje o częściach zamiennych i instrukcjach naprawy (art. 8 ust. 1 pkt 10 do 12). Część tych informacji sklep przekazuje tylko wtedy, gdy udostępni mu je producent (art. 8 ust. 2 i art. 12 ust. 4). W sprzedaży na odległość dojdzie informacja o przyjaznych dla środowiska opcjach dostawy, jeśli sklep je oferuje (art. 12 ust. 1 pkt 8a). Tu przepisy łączą się z prawem do naprawy, o którym pisałem w tekście o dyrektywie 2024/1799.

Nowe przepisy dotyczą relacji z konsumentami. Kampanie kierowane wyłącznie do firm nie są nimi objęte, ale w sklepie, który sprzedaje i firmom, i osobom prywatnym, ten sam opis produktu trafia do obu grup.

Co zrobić teraz

Rok do wejścia ustawy w życie to mniej, niż się wydaje, jeśli zielone hasła są nadrukowane na opakowaniach z długim cyklem zamówień. Proponuję taką kolejność.

  1. Zrób spis wszystkich twierdzeń środowiskowych: na opakowaniach, w opisach produktów, w nazwach linii produktowych, w kampaniach, w mediach społecznościowych i w regulaminie programu lojalnościowego. Uwzględnij grafiki, kolory i symbole.
  2. Przy każdym twierdzeniu zapisz, czym je dziś potwierdzasz. Jeśli odpowiedzią jest ogólne przekonanie albo deklaracja dostawcy bez dokumentów, twierdzenie trzeba doprecyzować albo usunąć.
  3. Zamień ogólne hasła na konkretne fakty podane w tym samym miejscu, na przykład udział materiału z recyklingu w opakowaniu zamiast „ekologiczne opakowanie”.
  4. Sprawdź każdy znak, logo i plakietkę na opakowaniach i w sklepie internetowym. Zostaw tylko te, za którymi stoi system certyfikacji albo organ publiczny.
  5. Wycofaj twierdzenia o neutralności klimatycznej opartej na kompensacji. Jeśli finansujesz projekty klimatyczne, opisz je jako inwestycję, bez przypisywania ich efektu produktowi.
  6. Ustal z drukarnią i dostawcami opakowań, od kiedy wchodzą nowe projekty. Ustawa nie przewiduje okresu przejściowego dla towarów, które będą w magazynie 27 września 2027 r.
  7. Przejrzyj opisy trwałości, naprawy i aktualizacji oprogramowania pod kątem nowych pozycji czarnej listy i przygotuj nowe informacje przedumowne.

Przy okazji przeglądu opisów warto sprawdzić regulamin sklepu, zwłaszcza jeśli powstał z pomocą AI. Najczęstsze problemy opisałem w tekście o klauzulach w regulaminach pisanych przez AI i w przewodniku o regulaminie sklepu internetowego. Przegląd twierdzeń środowiskowych, opakowań albo regulaminu pod kątem nowych przepisów możesz zamówić przez formularz kontaktowy.

FAQ

Czy od 27 września 2026 r. muszę stosować dyrektywę 2024/825?

Nie wprost. Dyrektywa wiąże państwo, a polska ustawa, która przenosi nowe zakazy do naszego prawa, wchodzi w życie 27 września 2027 r. Do tego czasu zielone hasła ocenia się według obecnych przepisów o praktykach wprowadzających w błąd.

Czy mogę napisać, że opakowanie nadaje się do recyklingu?

Tak, jeśli to prawda i da się to wykazać. To twierdzenie konkretne, a nie ogólne. Problemem są hasła bez doprecyzowania, takie jak „eko” czy „zielony wybór”, i przenoszenie cechy jednego elementu na cały produkt.

Co z towarem, który będzie w magazynie 27 września 2027 r.?

Ustawa nie zawiera przepisów przejściowych dla takich towarów. Planuj zmianę opakowań tak, żeby towar ze starymi hasłami zszedł z półek przed tym dniem.

Czy przepisy dotyczą tylko sklepów internetowych?

Nie. Dotyczą każdego przedsiębiorcy, który kieruje przekaz do konsumentów, w sklepie stacjonarnym, w internecie, w reklamie i na opakowaniu. Sprzedawca, który powtarza w swoich opisach hasła producenta, też powinien je sprawdzić.

Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie. Stan prawny na 6 listopada 2026 r.

Powiązane wpisy

Przegląd Tygodnia

Zmiany w prawie, raz w tygodniu, prosto na email. Poniedziałek, 5 działów, 19 źródeł, bezpłatnie.

Podaj email, potwierdź zapis. Bez rejestracji, bez karty kredytowej, bez zobowiązań. O Przeglądzie Tygodnia.

Wysyłając formularz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z polityką prywatności.

Napisz albo zadzwoń.

Wysyłając formularz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z polityką prywatności.

Wysłanie formularza nie oznacza zawarcia umowy o pomoc prawną. Treść wiadomości obejmuje tajemnica zawodowa.

+48 453 390 849 Umów rozmowę online [email protected]

Harbor LEGAL Kancelaria Radcy Prawnego Przemysław Kołakowski
ul. Lekarska 2/1, 00-610 Warszawa

Pierwsza rozmowa jest bezpłatna, na ogół online, może być też telefon.